Pomysły na przykładowe konkursy dla dzieci w przedszkolu
Każdy, kto spędził choćby pięć minut w przedszkolu, wie, że dzieci to chodzące wulkany kreatywności. Wystarczy im kartka papieru i kredka, a nagle powstaje dzieło sztuki, które według autora przedstawia „mama na rowerze”, a według reszty świata wygląda jak zielona plama z nogą. Ale właśnie o to chodzi! Konkursy w przedszkolu nie mają przecież wyłonić nowego Picassa (choć kto wie…), tylko dać dzieciom frajdę i okazję do pokazania wyobraźni.
Dlatego przygotowałam dla Ciebie pomysły na przykładowe konkursy dla dzieci w przedszkolu – takie, które wprowadzą trochę zabawy, trochę bałaganu i dużo śmiechu. A Ty, drogie nauczycielko, pamiętaj: jeśli coś pójdzie nie tak, zawsze możesz powiedzieć, że to była „nowatorska metoda pracy twórczej”.
Klasyka gatunku – kredki, farby i plastelina
Zacznijmy od rzeczy prostych. Konkurs plastyczny to zawsze strzał w dziesiątkę. W końcu przedszkolaki to urodzeni artyści, którzy potrafią stworzyć portret mamy przy użyciu trzech kresek i jednej kropki.
„Moja rodzina w krzywym zwierciadle” – dzieci rysują domowników tak, jak je widzą. Uwaga: czasami mama dostaje włosy do pasa, a tata dwie głowy.
„Jesienne liściaki” – czyli tworzenie stworków z liści i kasztanów. Ostrzeżenie: kasztany w rękach pięciolatka potrafią stać się bronią masowego rażenia.
Tutaj przyda się Twoja cierpliwość i spory zapas plasteliny. Bo jeśli coś może skończyć na suficie – to plastelina na pewno.

Konkursy tematyczne – na każdą okazję
Przedszkole żyje kalendarzem – święta, pory roku, uroczystości. I to świetna okazja, by wymyślić konkurs dopasowany do okazji.
„Najstraszniejsza dynia” na Halloween. Oczywiście w wersji bez noży, bo nikt nie chce tłumaczyć się rodzicom, dlaczego Staś wrócił do domu z plastrem na palcu. Zamiast rzeźbienia – malowanie i ozdabianie dyni.
„Wielkanocny zając z recyklingu”. Z butelek PET, rolek po papierze i starych gazet powstają prawdziwe cuda. Plus: segregujesz odpady i udajesz, że to była część planu dydaktycznego.
„Choinka z wszystkiego, co znajdziesz w szufladzie nauczycielki”. Prawdziwa magia zaczyna się, gdy dzieci dostają do rąk resztki cekinów, bibułę sprzed pięciu lat i spinacze biurowe.

Sama radość, a przy okazji pretekst, żeby opróżnić te tajemnicze szuflady w pokoju nauczycielskim.
Konkursy ruchowo-plastyczne – sztuka w wersji turbo
Dzieci nie są stworzone do siedzenia przy stoliku przez godzinę. (Serio, próbowałaś kiedyś zatrzymać czterolatka w miejscu dłużej niż trzy minuty?) Dlatego warto dorzucić konkursy, które łączą ruch z plastyką.
„Malowanie stopami”. Tak, brzmi jak szaleństwo, ale efekt bywa genialny. A jeśli nie – przynajmniej macie powód, by umyć podłogę.
„Najdłuższy rysunek na rolce papieru”. Dzieci wspólnie rysują, aż powstanie gigantyczna historia. Idealne do ozdobienia korytarza, a przy okazji integracja grupy.
„Kto szybciej ulepi potwora z plasteliny”. Dynamicznie, głośno i twórczo. W pakiecie: rywalizacja o ostatnią kulkę plasteliny.
I pamiętaj – jeśli wrzucisz na środek stołu tylko jedną paczkę plasteliny, w trzy sekundy zobaczysz przedszkolną wersję wojny o tron.
Konkursy bajkowe i literackie
Dzieci kochają bajki. Dlaczego więc nie zrobić konkursu inspirowanego ich ulubionymi historiami?
„Narysuj swoją ulubioną bajkę”. Nawet jeśli okaże się, że Królewna Śnieżka ma trzy oczy, a Reksio walczy z dinozaurem – wszystko się liczy.
„Komiks o przedszkolu”. Świetny sposób, by zobaczyć, jak dzieci widzą codzienne życie w grupie. Możesz się przygotować na rysunek superbohatera, którego mocą jest… jedzenie kisielu.
A dla Ciebie dodatkowy bonus: gotowa galeria obrazów, które rozbawią rodziców do łez podczas wystawy.

Dlaczego konkursy to nie tylko zabawa
Konkursy to świetny sposób na rozwój dzieci. Uczą współpracy, kreatywności, a czasem – co najtrudniejsze – radzenia sobie z przegraną.
Choć, bądźmy szczere: w przedszkolu nie ma przegranych. Są tylko zwycięzcy, którzy dostają dyplom, i zwycięzcy, którzy dostają naklejkę. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś stwierdzi, że jego naklejka jest mniej błyszcząca niż ta kolegi. Ale hej – to też nauka życia!
Dla nauczyciela konkursy to też okazja, by odkryć zupełnie nowe zastosowanie dla brokatu. Bo jeśli czegoś uczą dzieci, to tego, że brokat nie zna granic. On po prostu zostaje z Tobą – na ubraniu, w torbie i w duszy – do końca roku szkolnego.
Podsumowanie – szybka ściąga
Jeśli masz mało czasu (a wiadomo, że przedszkolanki mają go mniej niż gwiazdy rocka), oto lista pomysłów:
Konkursy plastyczne – kredki, farby, plastelina
Konkursy tematyczne – jesień, święta, bajki
Konkursy ruchowo-plastyczne – malowanie stopami, rysunek XXL
Konkursy literacko-bajkowe – komiksy, rysunki z bajek
I pamiętaj: najważniejsze jest to, żeby dzieci miały radość, a Ty odrobinę spokoju. A jeśli coś pójdzie nie tak? Cóż, zawsze możesz nazwać to „nową techniką plastyczną”.



